Podcast

17 min czytania

Odcinek 6 | Twoje zespoły wciąż przetwarzają dokumenty ręcznie? Wypróbuj Inteligentne Przetwarzanie Dokumentów

Określenie problemu: Koszt ręcznego wprowadzania danych

Konnichiwa, witaj w AI Automation Dojo, programie, który przygląda się górom dokumentów zalewających Twój biznes i mówi: „Musi istnieć lepszy sposób niż po prostu kupowanie większej niszczarki.” Dziś zagłębimy się w temat, który brzmi niezwykle nudno, ale obiecuję – w rzeczywistości jest to tajna broń. Mówimy o Inteligentnym Przetwarzaniu Dokumentów, czyli IDP. I tak, wiem, że to kolejny trzyliterowy skrót, ale ten (ten naprawdę ma sens). Jestem Twoim gospodarzem, Andrzej Kinastowski, jeden z założycieli Office Samurai, firmy, która w walce z nieefektywnością stara się być ostatnim samurajem stojącym na polu bitwy. Więc niezależnie od tego, czy jesteś liderem biznesu, geekiem technologicznym, czy po prostu kimś, kto spędził 45 minut swojego życia próbując złożyć raport wydatków za kawę za 4 dolary, jesteś we właściwym miejscu.

Pozwól, że namaluję Ci obraz. Jest godzina 15:00 w piątek, czujesz nadchodzący weekend, a jedyną przeszkodą między Tobą a wolnością jest jedno ostatnie zadanie: złożenie tygodniowych faktur. Otwierasz pierwszy PDF (to skan, krzywy, wygląda, jakby został sfotografowany ziemniakiem), mrużysz oczy, próbując odczytać liczby, i zaczynasz wpisywać je jedna po drugiej do systemu ERP (numer faktury, data, kwota pozycji). Czujesz, jak część Twojej duszy usycha i zamienia się w pył: wszedłeś w siódmy krąg korporacyjnego piekła (ręczne wprowadzanie danych). To powolny, powtarzalny proces podatny na błędy ludzkie i nie skalujący się. Pojedynczy źle postawiony przecinek może spowodować godziny pracy nad uzgadnianiem danych. Przegapiona faktura może prowadzić do opłat za opóźnienie i narazić kluczową relację z dostawcą. To jest wyzwanie ręcznego wprowadzania danych. Jest to wąskie gardło w niezliczonych procesach biznesowych, od finansów i HR po sprzedaż i logistykę. Ta sama historia powtarza się w zarządzaniu kontraktami, przetwarzaniu roszczeń, onboarding klientów. To cyfrowe tarcie kosztuje firmy miliony w utraconej produktywności i ryzyku operacyjnym. Każda minuta, którą pracownik spędza na ręcznym przepisywaniu danych, to minuta, której nie poświęca na analizę, strategię ani obsługę klienta. To klasyczny przypadek, gdy inteligentni ludzie są zmuszani do wykonywania nieinteligentnej pracy.

A co, jeśli moglibyśmy to zautomatyzować? A co, jeśli moglibyście po prostu wrzucić tę stertę cyfrowego papieru do maszyny i powiedzieć: „Rozwiąż to”? A co, jeśli moglibyśmy nauczyć komputery czytać i rozumieć dokumenty tak jak ludzie, ale (wiesz) szybciej, bez narzekania i bez potrzeby przerwy na kawę co 12 minut? To jest sedno wartości oferowanej przez Inteligentne Przetwarzanie Dokumentów (IDP).

Czym jest IDP? Poza Zonal OCR

Na wysokim poziomie, IDP to rozwiązanie technologiczne, które wykorzystuje sztuczną inteligencję do automatycznego przechwytywania, wydobywania, wzbogacania i przetwarzania danych z szerokiej gamy dokumentów: strukturalnych, półstrukturalnych i nieustrukturyzowanych. Chcę być tutaj bardzo jasny: to nie jest skaner Twojego dziadka z 1998 roku. To nie chodzi tylko o tworzenie cyfrowego obrazu papieru (to jest digitalizacja, pierwszy krok, robimy to od dziesięcioleci). IDP to kwestia zrozumienia.

Czym IDP również nie jest, to OCR opartym na szablonach, który mieliśmy przez dziesięciolecia. To podejście (często nazywane zonal OCR) wymagało tworzenia stałego szablonu dla każdego układu dokumentu, definiowania konkretnych współrzędnych na stronie, w których spodziewano się znaleźć dane. Jeśli dostawca nawet nieznacznie zmienił projekt swojej faktury (przesunął pole daty z prawego górnego rogu na lewy górny), szablon przestawał działać, a proces zatrzymywał się, wymagając ręcznej interwencji. Było to kruche i nie skalowało się w dynamicznym środowisku biznesowym z setkami lub tysiącami różnych formatów dokumentów.

IDP, z drugiej strony, nie wymaga szablonów. Wykorzystuje sztuczną inteligencję do rozumienia treści i kontekstu dokumentu. Nie szuka danych tylko w określonych współrzędnych – uczy się rozpoznawać, czym (na przykład) jest data faktury w sensie semantycznym, niezależnie od tego, gdzie pojawia się na stronie. Wykracza poza zwykłe rozpoznawanie tekstu, by zrozumieć znaczenie semantyczne danych w dokumentach. (To tak, jakby zrobić zdjęcie książki napisanej po francusku, a następnie naprawdę móc ją czytać i rozumieć francuski).

Dlaczego warto się tym zainteresować? Korzyści

Dlaczego warto zainteresować się IDP? Wiem, co myślisz: „Świetnie, kolejna rzecz związana ze sztuczną inteligencją, która obiecuje wszystko, a dostarczy kolejny pulpit, pokazujący 15 nowych sposobów wizualizacji tego, jak bardzo jestem w tyle.” I masz prawo być cyniczny. Ale „i co z tego?” jest tu brutalnie proste: czas, pieniądze i spokój ducha. Albo, jak powiedziałby porządny konsultant: efektywność operacyjna, dokładność danych i alokacja zasobów.

Automatyzując ręczne wprowadzanie danych, firmy mogą skrócić czas przetwarzania i obniżyć koszty, przy czym wiele organizacji raportuje redukcję kosztów procesów przetwarzania danych nawet o 80%. Nie chodzi tu tylko o oszczędność pracy, ale o skracanie cykli biznesowych poprzez minimalizowanie interwencji człowieka. Błędy wprowadzania danych (które mogą być kosztowne i szkodzić relacjom) są znacznie ograniczone, co prowadzi do wyższej jakości danych w systemach dalszego przetwarzania. Ma to efekt kaskadowy, poprawiając wszystko – od prognoz finansowych i raportowania zgodności po obsługę klienta. Dane wysokiej jakości są paliwem dla wszystkich innych działań związanych z cyfrową transformacją.

Co najważniejsze, pozwala to przenieść pracowników z nisko wartościowych, powtarzalnych zadań na działania o wyższej wartości, które wymagają myślenia krytycznego, interakcji z klientem i rozwiązywania złożonych problemów. Chodzi o podniesienie jakości samej pracy i zwiększenie satysfakcji pracowników poprzez usunięcie najbardziej nużących elementów ich obowiązków (tych, których wszyscy nienawidzą najbardziej).

Cyfrowa magia: technologie stojące za IDP

Jak ta cyfrowa magia faktycznie działa? To nie magia, to po prostu koktajl kilku kluczowych technologii, które wreszcie stały się na tyle dobre, by były użyteczne. Można to porównać do Power Rangers sztucznej inteligencji.

Podstawowe komponenty sztucznej inteligencji

1. Rozpoznawanie znaków optycznych (OCR): To oczy całej operacji, warstwa podstawowa, która przekształca piksele na obrazie w dane znaków odczytywane przez maszynę. Nowoczesne silniki OCR (często same oparte na uczeniu głębokim) osiągnęły bardzo wysoką dokładność i mogą obsługiwać szeroką gamę czcionek, języków, a nawet – w pewnym stopniu – pisma odręcznego. Nie rozpoznają one tylko znaków, ale również przechwytują metadane, takie jak rozmiar czcionki i współrzędne XY każdego słowa, co jest kluczowe dla kolejnych kroków w zrozumieniu układu dokumentu.

2. Wizja komputerowa (Computer Vision): To kluczowy, choć często pomijany element. Modele wizji komputerowej (w szczególności sieci neuronowe konwolucyjne) analizują wizualną strukturę dokumentu. Identyfikują elementy takie jak tabele, logotypy, podpisy czy pola wyboru. Dzięki temu system potrafi rozróżnić nagłówek od pozycji w tabeli, nawet jeśli tekst wygląda podobnie. Pomaga to także w identyfikacji samego typu dokumentu (na przykład wizualna obecność zdjęcia paszportowego jest silnym wskaźnikiem, że dokument jest formą identyfikacji).

3. Przetwarzanie języka naturalnego (NLP): To mózg, warstwa inteligencji. Gdy OCR dostarczy surowy tekst, NLP stosuje techniki takie jak Rozpoznawanie Jednostek Nazwanych (NER – kolejny trzyliterowy skrót) do identyfikacji i klasyfikacji kluczowych danych (np. imię i nazwisko, organizacja, data czy wartość pieniężna). Wykorzystuje zaawansowane modele językowe (np. oparte na architekturze transformera) do rozumienia kontekstu językowego i relacji między słowami. Dzięki temu potrafi zrozumieć, że „termin płatności” i „data wymagalności” mogą odnosić się do tego samego pojęcia. NLP obsługuje również ekstrakcję relacji, czyli identyfikowanie, jak różne jednostki są ze sobą powiązane (na przykład powiązanie opisu konkretnej pozycji z jej ceną jednostkową i ilością).

4. Uczenie maszynowe i głębokie (Machine Learning i Deep Learning): To część ucząca się, która pozwala systemowi adaptować się i poprawiać. Platformy IDP są trenowane na dużych, zróżnicowanych zbiorach danych dokumentów. Ta zdolność uczenia pozwala systemowi radzić sobie z ogromną różnorodnością układów dokumentów bez potrzeby używania z góry zdefiniowanych szablonów (jak to było w starych OCR-ach). To także miejsce, gdzie system generuje wskaźnik pewności dla każdego wyodrębnionego pola, co jest kluczowe w procesie z udziałem człowieka. Najważniejsze jest to, że choć otrzymujesz modele wstępnie wytrenowane dla określonych typów dokumentów, system wciąż może się uczyć. Jeśli człowiek poprawi pole, które system odczytał błędnie, system uczy się na tym i nie popełni tego samego błędu ponownie. Staje się mądrzejszy z każdym przetworzonym dokumentem.

Przepływ pracy IDP: siedem kluczowych etapów

Typowy przepływ pracy IDP składa się z siedmiu kluczowych etapów, tworzących solidną linię przetwarzania danych:

  1. Pozyskiwanie danych (Ingestion): Punkt wejścia. System pozyskuje dokumenty z wielu źródeł (skrzynka e-mail, serwer FTP, portal internetowy, chmura, wywołanie API).
  2. Wstępne przetwarzanie (Pre-processing): Dokumenty są optymalizowane pod kątem AI (krytyczny etap, który bezpośrednio wpływa na dokładność). Obejmuje to automatyczne procesy, takie jak prostowanie obrazu (deskewing), usuwanie szumów (denoising) oraz binarizacja (konwersja obrazu do czerni i bieli). (Pomyśl o tym jak o czyszczeniu obiektywu aparatu przed zrobieniem zdjęcia).
  3. Klasyfikacja (Classification): System musi zidentyfikować, czym jest dokument (faktura, umowa, zamówienie, paszport). Jest to kluczowe, ponieważ pozwala skierować dokumenty do odpowiedniego, wyspecjalizowanego modelu ekstrakcji.
  4. Ekstrakcja danych (Data Extraction): Podstawowe modele AI wyodrębniają zdefiniowane pola danych. Nowoczesne systemy IDP stosują podejście hybrydowe (zasady dla przewidywalnych danych, zaawansowane uczenie maszynowe dla danych, które mogą pojawić się w dowolnym miejscu).
  5. Walidacja (Validation): Wyodrębnione dane są automatycznie weryfikowane względem zestawu reguł biznesowych i zewnętrznych baz danych (np. sprawdzenie, czy pracownik istnieje w systemie ERP, weryfikacja numeru VAT, upewnienie się, że pozycje wierszy zgadzają się z kwotą całkowitą). Dane, które nie przejdą walidacji lub mają niski wskaźnik pewności, są oznaczane do kolejnego etapu.
  6. Człowiek w pętli (Human in the Loop – przegląd i opinie): Dokumenty oznaczone podczas walidacji są przekazywane do operatora za pomocą specjalnego interfejsu użytkownika. Operator może szybko potwierdzić lub poprawić dane. Co kluczowe, każda korekta dokonana przez człowieka jest rejestrowana i wprowadzana z powrotem do modelu uczenia maszynowego (tzw. uczenie aktywne), co pozwala AI na ciągłe doskonalenie dokładności i zmniejszanie liczby wyjątków w czasie.
  7. Integracja (Integration): Zweryfikowane, ustrukturyzowane dane są eksportowane w formacie użytecznym (JSON lub XML). Dane te są następnie przesyłane za pomocą API lub innych metod integracji do systemów biznesowych downstream, takich jak ERP, CRM czy platformy RPA (które mogą następnie wykonywać kolejne kroki, np. zaksięgować fakturę lub utworzyć nowy rekord klienta).

Przełom: dane ustrukturyzowane kontra nieustrukturyzowane

Dane ustrukturyzowane są uporządkowane i mieszczą się w ładnym, małym pudełku (takim jak arkusz kalkulacyjny czy baza danych). Dane nieustrukturyzowane to reszta wszechświata (80% informacji, na których operują firmy, np. teksty e-maili, umowy prawne czy notatki lekarskie).

Główną siłą IDP jest jego zdolność do obsługi danych nieustrukturyzowanych i (częściej) półstrukturyzowanych. Faktura jest doskonałym przykładem dokumentu półstrukturyzowanego: zawiera przewidywalne informacje (datę, sumę), ale jej układ i język mogą się znacznie różnić. IDP został zaprojektowany, aby ujarzmić tę złożoność i narzucić spójny, ustrukturyzowany format na te chaotyczne dane. Kiedyś mieliśmy ogromne problemy z uruchamianiem procesów RPA na danych nieustrukturyzowanych lub półstrukturyzowanych, a teraz dzięki IDP możemy te procesy zautomatyzować.

Gdzie IDP zmienia zasady gry (przykłady zastosowań)

Finanse i księgowość (najbardziej odczuwalny problem)

🔸 Przetwarzanie faktur: Automatyzacja cyklu od zamówienia do płatności skraca czas przetwarzania z tygodni do godzin. Zaawansowane systemy mogą wykonywać tzw. trzystronne porównanie (sprawdzanie faktury względem oryginalnego zamówienia i potwierdzenia odbioru towaru), aby zmniejszyć ryzyko nadpłat i oszustw.
🔸 Tworzenie zamówień zakupowych: IDP może odczytywać wnioski zakupowe (które przychodzą w formacie nieustrukturyzowanym, np. w treści e-maila lub pliku PDF), wydobywać niezbędne informacje (opis pozycji, ilość) i automatycznie wypełniać zamówienie w systemie zakupowym.
🔸 Raporty wydatków: Pracownicy robią zdjęcie paragonu; AI wyodrębnia nazwę dostawcy, datę i kwotę.
🔸 Audyt i zgodność: IDP może analizować 100% raportów wydatków lub zapisów księgowych (zamiast ręcznej próbki), porównując paragony z wnioskami i oznaczając naruszenia polityki, co zwiększa efektywność audytów wewnętrznych i zewnętrznych.

Zasoby ludzkie (tonące w papierach)

🔸 Selekcja CV: Jeśli firma otrzymuje 500 zgłoszeń na jedno stanowisko, AI może przeskanować je wszystkie w kilka minut, wydobywając kluczowe informacje (doświadczenie zawodowe, umiejętności) i szybko tworząc krótką listę kandydatów. Może także ignorować dane demograficzne, aby wspierać sprawiedliwe praktyki rekrutacyjne.
🔸 Onboarding pracowników: IDP może przetwarzać dokumenty nowo zatrudnionych (umowy, formularze podatkowe, dokumenty tożsamości) i automatycznie wprowadzać dane do systemów HR, płacowych oraz systemów IT, zapewniając płynny i szybki proces wdrożenia.

Branże specjalistyczne

🔸 Opieka zdrowotna: Przetwarzanie formularzy przyjęć pacjentów i roszczeń ubezpieczeniowych. Wyodrębnianie kluczowych danych z notatek lekarzy i raportów laboratoryjnych w celu aktualizacji elektronicznych kart pacjenta.
🔸 Ubezpieczenia: Przyspieszanie przetwarzania roszczeń (poprzez wydobywanie danych z raportów o szkodach, raportów policyjnych i oświadczeń medycznych). Wykorzystywane w ocenie ryzyka przy zawieraniu polis. Analiza wzorców w roszczeniach w celu wykrywania potencjalnych oszustw.
🔸 Prawo: Transformacja zarządzania cyklem życia umów (CLM). Analiza tysięcy kontraktów w celu wydobycia konkretnych klauzul, kluczowych terminów i warunków odnowienia. Niezastąpione podczas due diligence przy fuzjach i przejęciach.
🔸 Logistyka i łańcuch dostaw: Automatyzacja przetwarzania skomplikowanych dokumentów transportowych (listy przewozowe, listy pakowe, deklaracje celne). Zapewnia dokładność danych, co jest kluczowe dla uniknięcia kosztownych opóźnień w portach.
🔸 Bankowość i usługi finansowe: Kluczowe dla procesu udzielania pożyczek (np. przy obsłudze kredytów hipotecznych, gdzie zaangażowanych jest wiele dokumentów). Niezbędne w procesach KYC (Poznaj Swojego Klienta) i AML (Przeciwdziałanie praniu pieniędzy), automatyzując weryfikację dokumentów tożsamości (paszporty, prawo jazdy).

Współpraca, nie zastępowanie: człowiek w pętli

IDP nie polega na całkowitej, w 100% autonomicznej automatyzacji (i to dobrze). Najbardziej zaawansowane firmy korzystają z tzw. Człowieka w pętli (Human in the Loop, HITL). (Albo, jak nazywa to nasz lider techniczny: „człowiek jako narzędzie”).

Gdy system napotka nowy dokument, niejednoznaczne pismo odręczne lub pole danych o niskim wskaźniku pewności, oznacza je jako wyjątek i kieruje do operatora za pomocą dedykowanego interfejsu walidacyjnego. Informacje zwrotne są następnie wykorzystywane w procesie zwanym uczeniem aktywnym (active learning), aby ciągle przetrenowywać i udoskonalać model AI. Tworzy to potężną pętlę sprzężenia zwrotnego.

Chodzi tu nie o zastępowanie, lecz o współpracę. Chodzi o podniesienie roli ludzi z wprowadzających dane na trenerów AI i obsługujących wyjątki. To zupełne przeciwieństwo starych systemów OCR, gdzie jakość spadała z czasem, jeśli szablony nie były utrzymywane.

Wybór dostawcy IDP: Platforma vs. Specjalista vs. Chmura

Rynek IDP jest stabilny i dojrzały. Właściwy wybór zależy od strategii Twojej firmy.

  1. UiPath (Zintegrowana platforma): Lider w obszarze platform hyperautomatyzacji. Jego siłą jest integracja. Produkt IDP, Document Understanding, jest głęboko osadzony w całym ekosystemie automatyzacji. Pozwala to na jednolity, płynny przepływ pracy, w którym robot UiPath monitoruje skrzynkę e-mail, przekazuje dokumenty do Document Understanding w celu ekstrakcji, a następnie wykorzystuje dane w innych systemach, takich jak SAP. Document Understanding od UiPath jest zalecanym wyborem na początek.
  2. Abbyy (Specjalista): Pionier i długoletni specjalista w przechwytywaniu dokumentów. Znany z wysokiej dokładności przy obsłudze złożonych, wielojęzycznych dokumentów oraz z obszernej biblioteki modeli wstępnie wytrenowanych. Jego główną wartością jest moc i dojrzałość rdzenia silnika IDP. (Warto zauważyć, że choć firma przeniosła siedzibę główną do USA, ma rosyjskie korzenie, co w obecnym klimacie geopolitycznym dla wielu firm może być przeszkodą).
  3. Dostawcy chmurowi (skoncentrowani na deweloperach): AWS Textract, Google Cloud Document AI, Azure AI Document Intelligence. Oferują potężne, wysoce skalowalne, deweloperskie usługi IDP. Ich mocne strony to model płatności „pay-as-you-go” oraz ogromna skalowalność. Jednak nie są to gotowe rozwiązania – wymagają dedykowanego zespołu deweloperów do budowy interfejsów użytkownika, reguł biznesowych i integracji. Koszt utrzymania może być znacznie wyższy ze względu na konieczność rozbudowanego, niestandardowego rozwoju i bieżącej konserwacji.

Wskaźniki wydajności i przyszłe trendy

Kluczowe wskaźniki wydajności (KPI)

Aby mierzyć sukces i uzasadnić zwrot z inwestycji (ROI), niezbędne są kluczowe wskaźniki:

  1. Wskaźnik przetwarzania bezpośredniego (Straight Through Processing Rate, STP Rate): Procent dokumentów, które przechodzą od początku do końca bez udziału człowieka (święty Graal automatyzacji).
  2. Wskaźnik dokładności (Accuracy Rate): Procent wyodrębnionych danych, które są poprawne, służący do odróżnienia prawdziwych rozwiązań od „zabawek”.
  3. Czas przetwarzania (Processing Time): Porównanie czasu potrzebnego przed i po wdrożeniu (np. skrócenie z trzech dni do trzech minut).

Przyszłe trendy w IDP

  1. Integracja z hiperautomatyzacją: IDP postrzegane jest jako kluczowa umiejętność w ramach szerszej cyfrowej siły roboczej, płynnie integrując się z kompleksowymi inicjatywami automatyzacji procesów biznesowych, łącząc je z RPA, analizą produktywności i innymi technologiami AI.
  2. IDP multimodalne: Modele są trenowane, aby rozumieć dokumenty w sposób holistyczny, przetwarzając i korelując różne typy danych (np. zdjęcie wypadku samochodowego, opis tekstowy, tabelę kosztów), aby podejmować bardziej świadome decyzje.
  3. Generatywna AI, LLM i RAG: To przekształca możliwości IDP, wykraczając poza proste wydobywanie danych, obejmując streszczanie, analizę sentymentu i interakcję konwersacyjną. Dzięki Retrieval Augmented Generation (RAG), LLM może uzyskiwać dostęp do faktów wyodrębnionych przez IDP i wnioskować na ich podstawie, przesuwając fokus z ekstrakcji danych na odkrywanie i tworzenie wiedzy.

Podsumowanie: Człowiek w pętli (HITL), uczenie aktywne i końcowe wnioski

IDP nie polega na całkowitej, w 100% autonomicznej automatyzacji. Najbardziej zaawansowane firmy korzystają z Człowieka w pętli (HITL) (lub „człowiek jako narzędzie”). Gdy system oznaczy wyjątek (z powodu niskiego wskaźnika pewności, nowego formatu lub niejednoznacznego pisma odręcznego), jest on kierowany do operatora. Informacje zwrotne są następnie wykorzystywane w procesie zwanym uczeniem aktywnym, aby ciągle przetrenowywać i udoskonalać model AI.

Proces ten opiera się na współpracy. Podnosi rolę ludzi z wprowadzających dane na trenerów AI i obsługujących wyjątki. To zupełne przeciwieństwo starych systemów OCR, w których jakość spadała z czasem, jeśli szablony nie były utrzymywane.

To wszystko na dzisiaj w naszym dogłębnym wprowadzeniu do Inteligentnego Przetwarzania Dokumentów w AI Automation Dojo. Odcinek został wyprodukowany i wyreżyserowany przez Annę Cubal, nagrany w potężnym Wodzu Beats Studio. Do następnego razu – utrzymuj swoje dane w porządku, a liczbę wyjątków na niskim poziomie.

Poznaj automatyzację w akcji

Zapisz się do naszego okresowego newslettera, aby otrzymywać najnowsze aktualizacje z linii frontu RPA, AI i usprawniania procesów. Otrzymuj wskazówki dotyczące automatyzacji, ucz się z analiz przypadków i zdobywaj pomysły na kolejny niesamowity projekt.

Przygoda z automatyzacją trwa...

Automatyzacja nie jest czymś jednorazowym – to ciągły proces. Podobnie jak dobre historie, ewoluuje wraz z każdym nowym wyzwaniem i udoskonaleniem. Zapoznaj się z kolejnymi artykułami, aby zobaczyć, jak inni przesuwają granice technologiczne i sprawiają, że automatyzacja staje się sposobem myślenia, a nie szybkim rozwiązaniem.

Nie pozwól, by pytania wstrzymały Twój kolejny projekt

Zadaj pytanie lub po prostu przywitaj się – skontaktujemy się z Tobą w ciągu jednego dnia. To szybkie, bezpłatne i może zaoszczędzić wielu kłopotów. Podczas krótkiej rozmowy (online/telefonicznie) omówimy, w jaki sposób możemy pomóc w rozwiązaniu Twoich wyzwań. Poprowadzimy Cię zgodnie z naszą najlepszą wiedzą, nawet jeśli oznacza to, że nie możemy zaoferować Ci naszych usług.